Wieści z rynku i analizy
Wesołe jest życie staruszka (z mieszkaniem)
26-01-2010
Emerytury są i będą niskie , oszczędzanie na starość to wciąż slogan. W efekcie
wielu ludzi będzie w jesieni życia klepało biedę , mieszkając ... w dużych, drogich
domach. Chyba że będą mogli potraktować swoją nieruchomość jako IV filar.
Agnieszka Wachnicka z Ministerstwa Finansów często otrzymuje telefony od starszych
osób , które chcą się dowiedzieć, kiedy będą mogły skorzystać z oferty odwróconego
kredytu hipotecznego . O to samo zapytaliśmy ją i my: - Aktualnie nad przepisami w
zakresie prawa cywilnego pracuje Ministerstwo Sprawiedliwości. Kiedy projekt wróci
do Ministerstwa Finansów, rozpoczniemy procedurę legislacyjną - mówi.
Dla osób po sześćdziesiątce , którym emerytura nie wystarcza na życie, ale mają za
to mieszkanie lub dom, kredyt hipoteczny odwrócony mógłby oznaczać koniec finansowych
problemów. Idea jest taka: pod zastaw domu klienta instytucja finansowa wypłaca mu
pieniądze . W zależności od umowy może to robić okresowo ( dożywotnia renta ) ,
jednorazowo - za to całą kwotę od razu lub po prostu otwierając dla niego linię
kredytową do określonej sumy. Egzekucja spłaty odbywa się już po jego śmierci. Wówczas
bank lub inna i nstytucja finansowa sprzedaje mieszkanie, zabiera swoją część, a jeśli
coś zostanie, przekazuje to spadkobiercom.
Dlaczego to kredyt do góry nogami?
| kredyt hipoteczny | kredyt hipoteczny odwrócony (reverse mortqaqe) |
| dług maleje w miarę jegospłacania | dług rośnie bo bank wypłaca rentę |
| kredytobiorca dopiero stanie się właścicielem nieruchomości | ma nieruchomość ale zmienia ją na rentę hipoteczną |
| krdyt udzielany jest po wyliczeniu zdolności kredytowej (licza się m.in. dochody i wiek - im klient starszy, tym trudniej o kredyt) | mieszkanie pozwla na zdobycie gotówki tylko osobom starszym |
Po śmierci wszystko jedno?
Brak przepisów pozwalających na wprowadzenie kredytów hipotecznych odwróconych
wykorzystał Fundusz Hipoteczny Dom ( szeroko pisaliśmy o t ym w artykule " Spokojna
starość w zamian za dom"). Swoją ofertę oparł na przepisach umowy dożywocia. W momencie
podpisania umowy fundusz staje się właścicielem nieruchomości , w zamian wypłaca
klientowi dożywotnią rentę. Jej wysokość zależy od wartości nieruchomości oraz wieku
dożywotnika . Rzecz w tym, że - mówiąc brutalnie - funduszowi na rękę jest szybka
śmierć osoby, z którą podpisuje umowę; wtedy nie ma już wobec niej zobowiązań, a z
nieruchomością robi, co chce. Oczywiście kij ma dwa końce. Jeśli dożywotnik żyje długo,
wówczas fundusz może stracić. Ryzykują obie strony.
- W przypadku hipoteki odwróconej nie następuje przeniesienie prawa własności
nieruchomości. Kredytobiorca aż do swojej śmierci pozostaje właścicielem nieruchomości
i może nią rozporządzać, a nawe t sprzedać, ale wówczas musi spłacić zaciągnięty kredyt
- mówi Agnieszka Wachnicka. Przy umowach sprzedaży mieszkania z prawem dożywocia to
fundusz jako właściciel - jeśli chce - może zbyć taką nieruchomość, co jednak - zaznaczmy
- nie przekreśla praw dożywotnika.
Kolejna ważna kwestia : w przypadku umów opartych na prawie dożywocia nie ma
zabezpieczenia spadkobierców . Rodzina nie może się ubiegać o nieruchomość ani o
pieniądze z jej sprzedaży.
- Przy kredycie hipotecznym odwróconym jest inaczej. Z kwoty uzyskanej ze sprzedaży
nieruchomości bank zaspokoi wyłącznie przysługującą mu wierzytelność z tytułu
odwróconego kredytu hipotecznego, a jeżeli będzie ona niższa niż kwota ze sprzedaży
nieruchomości, resztę zwróci spadkobiercom. W przypadku braku spadkobierców, zgodnie
z prawem spadkowym, przekaże pozostałość na rzecz gminy lub Skarbu Państwa - mówi
Wachnicka.
A dzieci coś dostaną?
Kredyt hipoteczny odwrócony mógłby być jednym z ważniejszych produktów finansowych
adresowanych dla ludzi po sześćdziesiątce . Banki j ednak ostrożnie wypowiadają się
o wprowadzeniu tego rodzaju kredytów do oferty . Jest wiele spraw , które należy
doprecyzować.
- Odstąpienie bankowi mieszkania lub domu w zamian za dożywotnią rentę oznaczałoby
szereg wyzwań , związanych między innymi z przejęciem nieruchomości po śmierci
kredytobiorcy, a także rozporządzaniem przez bank po jej przejęciu - mówi Agnieszka
Nachyła z Banku Millennium.
Resort finansów chce, aby instytucje finansowe bezwzględnie brały pod uwagę prawa
spadkobierców. Jeżeli tylko chcą spłacić kredyt i nabyć nieruchomość, bank powinien
im to umożliwić.
Innym problemem jest monitorowanie wartości i jakości nieruchomości w trakcie procesu
kredytowania. Umowa musi być też tak pomyślana, by na koniec okresu kredytowania
wartość zastawu pokryła kwotę kredytu wraz z odsetkami. Nie ma więc co liczyć na to,
że bank wypłaci kwotę, którą warte jest mieszkanie...
Do tego trzeba dodać sposób, w jaki ma być pisana: maksymalnie prosty. - Wzajemne
relacje klient - i nstytucja finansowa muszą być uregulowane prawnie. Klient, który
w przypadku tego produktu będzie osobą starszą, musi otrzymać informację jasną i
czytelną, nie pozostawiającą żadnych pytań - mówi Agnieszka Wachnicka.
Brak odpowiednich odpowiednich uregulowań prawnych i wciąż trudna sytuacja na rynku
finansowym to nie jedyne argumenty, które studzą entuzjazm przed wprowadzeniem takiego
produktu. W Polsce dochodzi jeszcze sprawa mentalności.
- Nieruchomość nadal traktowana jest przez wiele osób jako dobro specjalne. Lokal
mieszkalny stanowi często jedyne wartościowe aktywo w rodzinie. Przekazany z pokolenia
na pokolenie może pomóc w poprawie sytuacji mieszkaniowej. Bierzemy jednak pod uwagę,
że z czasem sytuacja może ulec zmianie, a popularność produktów typu reverse mortgage
w Polsce jest jeszcze kwestią wzbogacenia się polskiego społeczeństwa i zmian w jego
strukturze - mówi Agnieszka Nachyła z Banku Millennium . Ale starszych właścicieli
nieruchomości, których dzieci mają zabezpieczoną przyszłość, własne "M" i nie oczekują
finansowego wsparcia ze strony rodziców, będzie przybywać.
Robert Majkowsk i z Funduszu Hipotecznego Dom ten potencjał widzi już teraz. -
Początkowo myśleliśmy, że nasze rozwiązanie jest jedynie dla osób bez spadkobierców
- przyznaje. Okazuje się, że 30 procent ich klientów ma rodzinę. Średni wiek klienta to,
jak zdradza, 77 lat. Lecz tego, ile umów udało się zawrzeć Funduszowi od początku
istnienia , nie ujawnia. - Do końca roku zgłosiło się do nas ponad 800 osób
zainteresowanych naszą ofertą - mówi ogólnikowo.
W Polsce rynek usług finansowych dla osób starszych raczkuje, lecz to będzie się zmieniać.
W Stanach Zjednoczonych reverse mortgage funkcjonuje od blisko pół wieku, popularne są
też w Australii, Wielkiej Brytanii, Kanadzie . Korzystają z niej ludzie starsi we Francji
czy - z naszego regionu - na Węgrzech. Powody, dla których ludzie są gotowi poświęcić
własne mieszkanie, badała organizacja American Association of Retired Persons. Pieniądze
z kredytu wykorzystywane są na naprawę domu, poprawę jakości życia, codzienne wydatki.
Niektórzy zaciągają ten kredyt, by spłacić nim inne zobowiązania. A dla części to ostatnia
deska ratunku w obliczu niespodziewanych sytuacji życiowych. W Polsce j eszcze na nią
czekamy. I może warto czekać dłużej, byle tylko przepisy odpowiednio zabezpieczały
kredytobiorców i reverse mortgage rzeczywiście mogła być deską ratunku, a nie brzytwą,
której chwyta się tonący...

