Wieści z rynku i analizy
Ubezpieczenia społeczne: podzielone opinie.
28-02-2011
Pracodawcy są raczej krytyczni wobec planowanych przez rząd zmian
w systemie emerytalnym. Warunkowe poparcie dla zmian deklarują
związkowcy z OPZZ i FZZ. W czwartek zakończyły się konsultacje
społeczne dot. rządowego projektu.
Zrzeszający pracodawców Business Centre Club poinformował w swojej
opinii do dokumentu, że „proponowane przez rząd rozwiązania nie są
korzystne ani z punktu widzenia polskiej gospodarki, ani też sytuacji
finansowej przyszłych emerytów ” . Według BCC jedynym realnym
efektem zmian będzie zamiana części długu jawnego na zobowiązania
ukryte.
PKPP Lewiatan dopuszcza porozumienie z rządem, pod warunkiem, że
ten zadeklaruje szybkie podjęcie reform poprawiających stan finansów
publicznych. Chce, aby patronat nad takim porozumieniem objął prezydent
RP.
OPZZ w swojej opinii zadeklarowało, że „ warunkowo ” zgadza się z
przyjętym przez rząd kierunkiem zmian. W przedstawionym przez OPZZ
stanowisku napisano m.in., że proponowane przez rząd zmiany „ mają
charakter okazjonalny ” , ich celem nie jest zwiększenie emerytur, a
przyczyną - zła kondycja finansów publicznych. Wśród postawionych
warunków OPZZ domaga się m.in. pełnego dziedziczenia środków na
subkontach w ZUS i możliwości wyboru między OFE a ZUS, a także
społecznego nadzoru nad towarzystwami emerytalnymi.
Także Forum Związków Zawodowych zapewniło, że pozytywnie, ale
'' z zastrzeżeniami” opiniuje propozycje zmian w OFE. Forum chce m. in.,
by osoby ubezpieczone urodzone po 31 grudnia 1948 r., a przed 1-szym
stycznia 1969 r., miały możliwość ponownego wyboru, czy zostać w ZUS,
czy przekazać część swojej składki do II filara.
Natomiast zdaniem „ Solidarności ” proponowane przez rząd zmiany mają
poprawić sytuację finansów publicznych, ale nie zapewniają ubezpieczonym
objętym nowym systemem emerytalnym odpowiedniego poziomu świadczeń.
Według związku „ niejasne i skomplikowane " są proponowane przez rząd
zasady dziedziczenia pieniędzy zgromadzonych w ZUS. „ Zmniejszenie
wysokości składki przekazywanej do OFE może oznaczać początek procesu
stopniowej likwidacji kapitałowego segmentu ubezpieczenia emerytalnego”
- napisała „S”.
Krytyczna wobec projektu rządowego jest natomiast fundacja FOR kierowana
przez prof. Leszka Balcerowicza. W opinii przygotowanej na prośbę rządu
i przesłanej w ubiegłym tygodniu do Komisji Trójstronnej FOR napisał, że
w projekcie przyjęto zbyt optymistyczne założenia makroekonomiczne ,
zawyżono korzyści płynące z proponowanych rozwiązań i wyolbrzymiono wpływ
transferów do OFE na deficyt finansów państwa.
Zastrzeżenia do danych makroekonomicznych przyjętych przez rząd w
projekcie ma też Narodowy Bank Polski. W swojej opinii bank dziwi się,
że rząd nie proponuje działań zmierzających do poprawy efektywności OFE.
NBP ostrzega, że „ zmniejszenie proporcji składki przekazywanej do OFE
mogłoby wpłynąć na zmniejszenie przyszłych świadczeń emerytalnych ”.
Natomiast w opinii szefa Rady Gospodarczej przy premierze, Jana Krzysztofa
Bieleckiego , proponowane przez rząd zmiany służą równowadze
międzypokoleniowej i stabilizacji finansów Polski.
Źródło: Bankier.pl
